Łukasz Bukowski, dyrektor Instytutu Studiów Podyplomowych w Tychach

„Kurier Nauczycielski” rozmawia z Łukaszem Bukowskim, dyrektorem Instytutu Studiów Podyplomowych w Tychach.

– Mamy połowę maja. Powoli zbliżamy się do końca roku akademickiego. Czy może pan już podsumować, co nowego przyniósł? Jakie zmiany możemy zaobserwować w Instytucie?

– Tak, rzeczywiście powoli zbliżamy się do upragnionych wakacji. Kiedy w październiku rozpoczynaliśmy obecny rok akademicki, nic nie zapowiadało, że będzie on aż tak odmienny od poprzednich. Jednak już wtedy czuliśmy, że będzie wyjątkowy. Po ośmiu latach działania mamy już ogromną pewność, że to, co robimy, robimy bardzo dobrze i ma dużą wartość dla naszych słuchaczy. Oczywiście podnosimy sobie poprzeczkę i ulepszamy się nieustannie, więc i na rok 2019/2020 planowaliśmy badania satysfakcji naszych słuchaczy, by na tej bazie wdrażać kolejne zmiany służące ich zadowoleniu.

W obliczu epidemii koronawirusa nieoczekiwanie stanęło przed nami inne wyzwanie, polegające na uruchomieniu machiny nauczania zdalnego. Okazało się, że nasze doświadczenie oraz zaplecze w postaci zespołu administracyjnego i wykładowców, to najsilniejsza strona tej zmiany.

W bardzo szybkim tempie wdrożyliśmy zmiany. Dzięki temu jako pierwsi na rynku wprowadziliśmy zajęcia online w postaci webinariów.

Najpierw z mniejszą ilością wykładowców i słuchaczy, aby później przyspieszyć i w pełni zaadaptować się do obecnych warunków. Widzimy w tej transformacji wiele plusów, ale także wiele wyzwań. Nieustannie pracujemy, aby sprostać oczekiwaniom obecnych i przyszłych słuchaczy oraz naszych wykładowców, którzy bardzo szybko i aktywnie zaangażowali się we wdrożenie nowych narzędzi.

– Jak pan ocenia wprowadzenie zdalnych metod prowadzenia wykładów z perspektywy Instytutu?

– Technologia i możliwości, którymi obecnie dysponujemy, pozwoliły nam zintegrować słuchaczy i wykładowców w jednym miejscu. W dobie ogromnych ograniczeń mogą się ze sobą komunikować i kontynuować zajęcia, nie wychodząc z domu. Było to nie lada wyzwanie!
Już teraz mogę zapowiedzieć, że w przyszłości nie zrezygnujemy z tej formy zajęć, chociaż oczywiście dostrzegamy ich słabe strony. Nie wszystkie zajęcia można efektywnie prowadzić za pomocą webinariów czy przesyłania materiałów do nauki. Nic nie zastąpi osobistego kontaktu z drugim człowiekiem. To są nasze spostrzeżenia, ale pojawiają się też w opiniach słuchaczy. Praktyczna strona nauczania, na którą kładziemy duży nacisk, wymaga od nas różnych form pracy. Dlatego rozwijamy różne rodzaje zajęć. Podsumowując, nauczanie online – tak, ale z umiarem i dostosowane do indywidualnych zajęć.
Wrócę jeszcze do słuchaczy. Systematycznie prosimy ich o opinie i zbieramy wnioski. Wprowadzamy zmiany i uszczelniamy system. Co jednak cieszy nas najbardziej, to zadowolenie naszych studentów, którzy z dużym zrozumieniem podeszli do konieczności zmian, a teraz bardzo sobie cenią nowe formy zajęć. 90 proc. z nich jest zdania, że zajęcia zdalne w naszym wykonaniu całkowicie spełniają ich oczekiwania i potrzeby.

– Jakie kierunki cieszą się w bieżącym roku największym zainteresowaniem? Jakie rekomendacje w tym zakresie może pan przedstawić?

– Od powstania Instytutu Studiów Podyplomowych w 2012 roku obserwujemy niesłabnące zainteresowanie specjalnościami z pedagogiki specjalnej. Wraz z Wyższą Szkołą Humanistyczno-Ekonomiczną w Brzegu zwracamy na nie szczególną uwagę. Wymaga tego specyfika tych specjalności, ale też ogromna rola praktyki.
Co do pozostałych bestsellerów, jak je nazywamy, niegasnącym zainteresowaniem cieszą się specjalności „szkolne”, czyli dające kwalifikacje do nauczania danego przedmiotu w szkołach podstawowych i liceach.

Czarnym koniem rekrutacji na rok akademicki 2020/2021, która właśnie wystartowała, będzie specjalność „WSPIERANIE ROZWOJU DZIECI I MŁODZIEŻY POPRZEZ SZTUKĘ ORAZ UCZENIE W DZIAŁANIU”. To zupełnie nowe podejście do nauczania jako takiego.

Charakter nowej specjalności doskonale wpisuje się w naszą ideę wsparcia i integrowania środowiska nauczycieli. Jak powiedziała Izabela Dyrda z Fundacji Za Horyzont, partnera specjalności: „Nowa specjalność opiera się na idei kolegialności, rozumianej jako wspólnota nauczycieli i będącej fundamentem pozytywnych i prawdziwych oddziaływań wychowawczych i edukacyjnych. Podstawą jej programu jest zaproszenie sztuki do działań edukacyjnych i wychowawczych, a całość jest mocno osadzona na pogłębionej wiedzy teoretycznej o człowieku i jego rozwoju”. Nasza nowa propozycja jest odpowiedzią na aktualne potrzeby nauczycieli, często zmęczonych tradycyjnym modelem. Jestem przekonany, że słuchacze ISP pokochają tę specjalność.

– Co słychać w ISP poza zmianami wymuszonymi przez pandemię?

– Od samego początku specjalizujemy się w kształceniu nauczycieli. Dzięki bliskim relacjom z naszymi słuchaczami dostrzegamy potrzebę wspierania ich zarówno w zakresie kształcenia, jak i innych obszarach, także finansowym. Dlatego narodziła się wspomniana już Fundacja Za Horyzont, która z ogromnym powodzeniem działa już od 8 miesięcy. Fundacja wspiera potrzebujących nauczycieli poprzez program „Potrzebuję – studiuję”. Z pomocy może skorzystać każdy potrzebujący nauczyciel, wystarczy wypełnić wniosek i cieszyć się zdobywaniem wiedzy.
Kolejna nowość w ISP to forum nauczycielskie, które uruchomiliśmy podczas trwania epidemii. Jego celem jest stworzenie miejsca, w którym nie tylko nasi słuchacze, ale cała rzesza osób związanych z oświatą, mogą dzielić się swoim zdaniem, opiniami i, co ważne, komunikować się w czasie izolacji. Chcemy, aby forum było miejscem dla wszystkich osób związanych z oświatą i szeroko pojętym nauczaniem. Zapraszamy na nie osoby, które swoim autorytetem i otwartością na rozmowę otworzą nowe horyzonty na przyszłość.

– Jakie plany na nadchodzący wielkimi krokami kolejny rok akademicki ma Instytut?

– W nadchodzącej przyszłości przede wszystkim skupimy się na wsparciu dla nauczycieli poprzez projekt „Potrzebuję – studiuję” oraz poprzez udoskonalanie naszych zajęć online. One już z nami zostaną i będą dostępne dla słuchaczy od nowego roku akademickiego. Nie bójmy się ich, idźmy za tą zmianą.
Naszą misją jest bycie liderem w nauczaniu nauczycieli i będziemy dążyć do tego celu nie tylko w obecnej sytuacji, ale także po powrocie do normalnego działania. Rozwijamy sam Instytut, ale też tych, którzy są z nim związani, czyli nauczycieli, uczestników szkoleń i warsztatów, wykładowców, a także osoby i instytucje, które z nami współpracują.
Na koniec chcę wszystkich zapewnić, iż ISP będzie się zmieniał i rozwijał, wykorzystując tę nową, otaczającą nas rzeczywistość. A na tym skorzystają przede wszystkim nasi słuchacze. Bądźcie z nami. My jesteśmy dla Was!

Łukasz BUKOWSKI, dyrektor zarządzający Instytutu Studiów Podyplomowych w Tychach. Z wykształcenia geograf. Współtwórca Instytutu, jest z nim związany od 2012 r. Zaangażowany w jego sprawne działanie oraz budowanie przyjaznej atmosfery. Jego inspiracją są słuchacze, których praktyczny rozwój i możliwość zdobywania kwalifikacji stawia za priorytet ISP. W wolnej chwili poświęca się fotografii pejzażowej oraz reportażowi.

Dodaj komentarz