Terapia uczennicy niepełnosprawnej intelektualnie poprzez ćwiczenia fizyczne

Zdjęcie ilustracyjne; fot. pl.freepik.com

W Zespole Placówek im. Jana Pawła II w Lubaczowie funkcjonuje Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy zajmujący się edukacją i terapią dzieci i młodzieży m.in. z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym i głębokim. Do tamtejszej szkole podstawowej, do klasy VII, uczęszcza Martyna Cz. Ten artykuł jest studium jej przypadku. U dziewczynki, poprzez wprowadzenie terapii bazującej na aktywności ruchowej i systemie pozytywnych wzmocnień, udało się zmniejszyć szereg zachowań niepożądanych, a jednocześnie zwiększyć jej samoakceptację i tolerancję jej osoby wśród rówieśników.

OPIS PRZYPADKU I ROZPOZNANIE PROBLEMU EDUKACYJNEGO – ZABURZENIE FUNKCJI POZNAWCZYCH

Identyfikacja problemu

Od dwóch lat pracuję z grupą klasową, do której uczęszcza Martyna. Spotykam się z tą uczennicą na zajęciach z wychowania fizycznego. Martyna jest podopieczną z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym ze sprzężeniem, słabowidząca, z zespołem Downa. Przybyła do Domu Pomocy Społecznej w Wielkich Oczach z Domu Dziecka. Obecnie ma 15 lat. Naukę popiera w filii szkoły podstawowej Zespołu Placówek im. Jana Pawła II w Lubaczowie, która mieści się w DPS-ie w Wielkich Oczach.

Głównym problemem u Martyny jest ciągłe i uporczywe poprawianie ubrania, sięganie dłońmi do dolnej odzieży i gładzenie jej na sobie, niestabilność emocjonalna, powtarzanie wulgaryzmów, czasem uderzanie dłonią własnej twarzy. Zaburzone są procesy myślenia logicznego, pamięci i koncentracji uwagi. Dziewczynka ma duże trudności z rozumieniem pytań tekstowych. Martynka porozumiewa się w sposób werbalny, lecz mowa jest niewyraźna, czasem bełkotliwa.

W sytuacji zadaniowej uwaga uczennicy jest przerzutna. Rozumie proste, kilkuwyrazowe polecenia, reaguje na swoje imię. Integracja wzrokowo-ruchowa jest zaburzona. Nie rozumie poleceń nauczyciela, muszą być wielokrotnie ponawiane, aby były wykonane. Dziewczynka chętnie bierze udział w zabawach grupowych, ale nie potrafi przestrzegać ustalonych reguł. Lubi słuchać muzyki, czasami włącza się do śpiewanych przez inne dzieci piosenek, a niekiedy siedzi biernie. Lubi też zabawy szkolne, potrafi tańczyć. Słabo orientuje się w schemacie ciała. Nie toleruje zakazu i słowa ,,nie” bez względu w jakiej formie jest używane: zakazu, negacji czy przeczenia. Reaguje wtedy często uporem, tupie w podłogę, może uderzyć rówieśnika.

Martyna potrafi przeprosić, ale przychodzi jej to z trudem i przeprosiny nie są zazwyczaj szczere. Uczestniczy w zabawach muzyczno-ruchowych i ćwiczeniach gimnastycznych, ale w razie niepowodzenia zniechęca się, rezygnuje z zabawy, zakłada ręce za łokcie i siada na wersalce, reaguje frustracją i wulgaryzmami, zrzuca winę na inne dzieci, potrafi uszczypnąć, popchać, domaga się aprobaty.

Martyna szybko przystosowuje się do nowego otoczenia, nie reaguje lękiem. Uczennica wykazuje trudności w kontrolowaniu ekspresji emocji, zdarzają się zachowania autoagresywne. Agresja odgrywa wtedy rolę instrumentu umożliwiającego osiągniecie celu.
Dlatego postanowiłam w zasadniczy sposób pomóc uczennicy. Założyłam sobie, że praca z nią powinna przynieść bardziej wymierne rezultaty. Uznałam, że potrzebne jest głębsze poznanie potrzeb Martyny, okazanie jej zainteresowania, wzbudzenie zaufania i wyeliminowanie u niej używania wulgaryzmów i czynności związanych z ciągłym poprawianiem ubrań.

GENEZA I DYNAMIKA ZJAWISKA

Przed przystąpieniem do pracy z uczennicą zapoznałam się i przeanalizowałam dokumentację dostępną w naszym Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym i w Domu Pomocy Społecznej. Zapoznałam się z badaniami psychologicznymi, pedagogicznymi, diagnozą lekarską, orzeczeniem z poradni psychologiczno–pedagogicznej.

Przeprowadziłam rozmowę z opiekunem prawnym, personelem Domu Pomocy Społecznej, który ma bezpośredni kontakt z dziewczyną, jak również z wychowawcą klasy. Prowadziłam stałą obserwację dziecka podczas zajęć, jak również zasięgałam opinii psychologa szkolnego. O rozwoju uczennicy rozmawiałam z innymi nauczycielami.
Obserwacja i wiedza, jaką dały mi zastosowane narzędzia badawcze pozwoliły mi opracować diagnozę wstępną oraz dobrać odpowiednie ćwiczenia i metody pracy z Martyną.

ZNACZENIE PROBLEMU

Martyna obecnie uczęszcza do klasy VII szkoły podstawowej. Pomimo to nie osiągnęła znacznych postępów edukacyjnych. Waga omawianego problemu była duża ponieważ uczennica często nie panowała nad emocjami. Samowola, a w konsekwencji zachowania agresywne nie tylko dezorganizowały pracę w klasie, ale stwarzały zagrożenie dla innych uczniów.

Uczennica bywa niezwykle uciążliwa i nie stosowała się do żadnych wprowadzanych norm czy ustaleń na temat jej zachowania. Ponadto wykazywała szereg zachowań niepożądanych – plucie, nadmierne poprawianie ubrań, rajstop, używanie wulgaryzmów.
Aby pomóc Martynie w jej trudnościach oraz zniwelować zachowania niepożądane należało podjąć takie działania, które zmierzałyby do zaspakajania potrzeb bycia akceptowaną, dostosować ubiór adekwatny do ćwiczeń fizycznych, a przede wszystkim stworzyć warunki, aby uczennica poczuła się kochana i potrzebna.

Udzielenie pomocy dotyczyło:
– odreagowania – zmniejszenia napięcia psychicznego poprzez ćwiczenia motoryki dużej i małej w pozycji leżącej na materacu; wykorzystania elementów metody ruchu rozwijającego Weroniki Sherborne;
– relaksacji – pogłębienia odprężenia fizycznego i psychicznego, zabaw muzyczno-ruchowych z pokazywaniem i ilustrowaniem słów piosenki;
– aktywizacji – przywrócenia naturalnej aktywności życiowej, stosowania prostych gier stolikowych – warcaby, skoczek, bierki;
– koncentracji – wydłużenia czasu koncentracji uwagi na wykonywanym zadaniu, podbijania piłeczki pingpongowej na paletce;
– niwelowania ciągłego poprawiania ubrań – chodzenia po ławeczce gimnastycznej z wyprostowanymi rękoma, omijania przeszkód z woreczkiem na głowie.

PROGNOZA

Prognoza pozytywna

Konsekwentne działania z mojej strony, jak i ze strony osób posiadających z Martynką bezpośredni kontakt pozwoliłyby u dziewczynki wykształcić prawidłowe mechanizmy reagowania na bodźce zewnętrzne. To umożliwiłoby lepszy kontakt z grupą rówieśniczą i innymi osobami pracującymi z uczennicą oraz lepsze zachowanie Martyny na zajęciach i w sytuacjach życia codziennego.

Odnośnie zniwelowania zachowań niepożądanych spodziewam się poprawy w zachowaniu i funkcjonowaniu dziewczynki w klasie, jak i w czasie pobytu w Domu Pomocy Społecznej po wdrożeniu zaplanowanych przeze mnie działań:

– rozwijania procesów myślenia, wykrywania różnic pomiędzy złym a dobrym zachowaniem;
– zachowania fair -play w grach zespołowych podczas zajęć z wychowania fizycznego;
– rozwijanie koordynacji wzrokowo- ruchowej oraz słuchowo-ruchowej;
– korygowanie niepożądanych zachowań;
– uwolnienie i odreagowanie nagromadzonych emocji;
– korektę zaburzonych stosunków interpersonalnych.

Brak podjęcia powyższych działań skutkowałby nieradzeniem sobie z sytuacjami trudnymi, konfliktowymi, nasileniem reakcji negatywnych jako mechanizmu obrony przed niepowodzeniami, odrzuceniem przez grupę rówieśniczą, obniżeniem funkcji poznawczych i poczucia własnej wartości oraz zwiększeniem zachowań negatywnych.

PROPOZYCJE ROZWIĄZAŃ PROBLEMU

Moje oddziaływania wpłynęły na Martynę pozytywnie i przyniosły zamierzony efekt. Założyłam, że stosowanie każdorazowo po prawidłowym wykonaniu zadania i odpowiednim zachowaniu wzmocnień pozytywnych odniesie zamierzony efekt. Głównym celem, jaki sobie wyznaczyłam były ćwiczenia gimnastyczne, które wpłyną na rozluźnienie napięcia nerwowego oraz zniwelują nawyki poprawiania odzieży wierzchniej i agresji wobec siebie i innych.

Główną zasadą w pracy z Martyną miała być zasada systematyczności i konsekwencji. Wzbudziłam w niej zaufanie do swojej osoby. W znaczny sposób zachęciło ją to do podjęcia działań zmierzających do otrzymywania pochwał ze strony nauczyciela. Założyła, że pochwały wzbudzą w niej poczucie bezpieczeństwa, a dzięki czemu będzie umiała zrozumieć na czym polega dobre, a na czym złe zachowanie. Uzyskiwane pochwały wzbudzić miały też w niej podwyższone poczucie wartości własnej osoby. Pozytywne zmiany w zachowaniu Martyny wpłynąć miały na adaptację jej osoby w najbliższym otoczeniu.

WDRAŻANIE PROGRAMU

Po opracowaniu planu pracy oraz ćwiczeń ruchowych, zapoznałam z tymi dokumentami opiekuna prawnego. Wzajemna współpraca była potrzebna, ponieważ czas spędzany poza szkołą również miał wpłynąć na poprawę funkcjonowania Martyny.

Praca z Martyną była dostosowana do poziomu indywidualnego rozwoju dziewczyny. Wprowadziłam formę wzmocnień pozytywnych. Przy każdej okazji dobrze wykonanego zadania nagradzałam Martynę pochwałą, uśmiechem, przytuleniem, przybiciem przysłowiowej piątki. Uczennica bardzo wdzięcznie, z uśmiechem reagowała na tego typu formę nagrody.

Bardzo powoli zaczęłam zauważać różnice w agresywnym zachowaniu a zachowaniu prawidłowym. Martyna sama zaczęła powtarzać ćwiczenia i pytać czy wykonała je dobrze. Dążąc do wzbudzenia zaufania i poczucia własnej wartości zaczynałam z nią realizować na początku zadania łatwe, stopniując do coraz trudniejszych. Takie podejście do uczennicy mobilizowało ją do podejmowania coraz to nowszych aktywności. Po dobrze wykonanym zadaniu, zaangażowaniu Martynki w trakcie zajęć dziękowałam jej za to. Tłumaczyłam na czym polega prawidłowe zachowanie w grach grupowych, czym jest zasada fair play.

Wielokrotnie wprowadzałam dziewczynę w łagodny nastrój, tworząc serdeczną atmosferę współpracy pomiędzy nauczycielem a uczennicą, jak i uczennicą a rówieśnikami. O wszystkich pozytywnych zachowaniach Martyny informowałam opiekuna prawnego i pracowników pierwszego kontaktu oraz wychowawcę. Ćwiczenia skoncentrowane były głównie na tym, by poprzez ćwiczenia fizyczne oraz gry zespołowe wpłynąć na psychikę uczennicy, rozluźnienie i korekcje zaburzonych funkcji.

Po pierwszym roku pracy przeprowadziłam ewaluacje programu i wyznaczyłam sobie cele na następny rok. W pierwszym roku Martyna poczyniła spore postępy, zwłaszcza w sferze otwarcia się i rozluźnienia w trakcie zajęć ruchowych. W następnym roku położyłam nacisk na to by utrwalić wypracowane już zmiany i dążyć do wypracowania nowych pozytywnych efektów w zachowaniu i postępowaniu uczennicy. Zajęcia ruchowe miały wpłynąć na: nabywanie doświadczeń społecznych, niwelowanie zachowań niepożądanych, ciągłego poprawiania odzieży wierzchniej, wypowiadania wulgaryzmów oraz zmniejszyć agresję wobec siebie i rówieśników.

Poprzez ruch uwzględniałam różnorodne potrzeby psychiczne: potrzebę ukojenia, uspokojenia, niekiedy ożywienia i mobilizacji do działania, czasem jakiegoś głębszego wstrząsu mającego na celu wyzwolenie ukrytych myśli, uczuć.

Doświadczyłam, że ćwiczenia fizyczne są niewątpliwie atrakcyjnym i bezpiecznym środkiem terapeutycznym. Pracując z uczennicą zauważyłam, że gimnastyka, zwłaszcza przy muzyce, wywołuje u niej różne nastroje, uczucia i emocje. Martyna uczyła się aktywnego ruchu, jak również pożądanych zachowań w różnorodnych zabawach i grach zespołowych. Stwarzane możliwości do własnej aktywności twórczej wpłynęły na obniżenie napięć nerwowych, wyciszenie oraz wydłużyły czas koncentracji na działaniu.

EFEKTY ODDZIAŁYWAŃ

W wyniku mojej pracy z Martyną oraz zaangażowania osób wspierających rozwój uczennicy, widać było pozytywne zmiany w jej zachowaniu. To owocuje lepszym zachowaniem w grupie szkolnej i w najbliższym środowisku.

Martyna aktywnie uczestniczy w zajęciach gimnastycznych. Występuje u niej mniej zachowań agresywnych. W sytuacjach narastającego napięcia dziewczyna rozściela dywan, wykonuje ćwiczenia gimnastyczne w pozycji leżącej. To prowadzi do zmęczenia, a zarazem ustąpienia nadpobudliwości i frustracji.

Zajęcia ruchowe wzbogaciły dziewczynkę o nowe doświadczenia, wykształciły nowe pozytywne wzorce zachowań. Uzyskane efekty są widoczne, jednak w dalszym ciągu należy prowadzić terapię Martyny, ponieważ niepożądane zachowania szybko mogą powrócić.

Elżbieta ŁOZIŃSKA,
nauczycielka wychowania fizycznego
w Zespole Placówek im. Jana Pawła II w Lubaczowie

Literatura:
Rewalidacja 1 (15) 2004 r. Czasopismo dla nauczycieli i terapeutów.
Rewalidacja 1 (14) 2003 r. Czasopismo dla nauczycieli i terapeutów.
Jacek Kielin, Katarzyna Klimek-Markowicz, „Krok po kroku. Nauczanie i terapia dzieci z umiarkowaną, znaczną i głęboką niepełnosprawnością intelektualną”, GWP Sopot 2013.
Renata Naprawa, Kornela Maternicka, Alicja Tanajewska, „Indywidualne Programy Edukacyjno-Terapeutyczne”, Wydawnictwo Harmonia Gdańsk 2007.
Dostęp do stron internetowych https://mojebambino.pl, https://p2sloneczko.wikom.pl, https://www.zppp1.waw.pl.

Leave a Reply