Gdzie wybrać się na wakacje w Polsce

Wakacje w pełni. Po trudnym roku szkolnym pora na zasłużony wypoczynek. Podpowiadamy, które miejsca warto zobaczyć w Polsce. Można je zwiedzić podczas dłuższego urlopu lub w czasie weekendowego wypadu.

SANDOMIERZ – królewskie miasto na siedmiu wzgórzach

Jedno z najstarszych polskich miast, pamiętających początki dynastii Piastów. Sandomierz z piękną starówką i rynkiem położony jest na siedmiu wzgórzach (dlatego nazywany bywa „małym Rzymem”). Miasto zyskało drugie życie turystyczne dzięki ogromnej popularności serialu Ojciec Mateusz. Spacerując po starym mieście, napotkamy wiele serialowych miejsc. Warto wstąpić do jednej z kamienic na rynku, aby zwiedzić wystawę Świat Ojca Mateusza z figurami woskowymi głównych bohaterów.

W Sandomierzu trzeba zobaczyć Zamek Królewski, katedrę Narodzenia NMP, kościół św. Jakuba z pobliską winnicą i Dom Długosza. Z wierzchołka Bramy Opatowskiej rozciąga się widok na sandomierskie wzgórza.

Panorama Sandomierza; fot. J. Jędrysik

Warto przejść się podziemną trasą turystyczną. To dawne kupieckie składy i spiżarnie. Te wydrążone komory stały się w latach 60. XX wieku powodem zapadlisk i katastrof budowlanych w obrębie starego miasta. Podziemne chodniki zostały zabezpieczone przez górników z Bytomia pod nadzorem inżynierów z AGH. Część podziemi udostępniono do zwiedzania.

Młodszym turystom spodoba się przymierzanie zbroi i władanie białą bronią w zbrojowni rycerskiej. Polecamy też spacer wąwozem św. królowej Jadwigi (blisko centrum miasta) i wzgórzami Gór Pieprzowych.

Oryginalnym prezentem z królewskiego Sandomierza będzie biżuteria wykonana z krzemienia pasiastego, wydobywanego jedynie w tym rejonie od czasów neolitu.

Również wokół Sandomierza nie brakuje ciekawych miejsc. Zobaczyć można np. majestatyczne ruiny zamku Krzyżtopór, zamek w Baranowie Sandomierskim czy fabrykę porcelany w Ćmielowie.

GÓRY SOWIE i STOŁOWE – zamki, twierdze, podziemne labirynty

Góry Sowie i Stołowe to pasma w Sudetach w województwie dolnośląskim. Pozostają w cieniu Tatr i Beskidów, choć są równie atrakcyjne i w sezonie tak samo zatłoczone. To unikatowy region pogranicza, gdzie przez wieki przenikały się wpływy polskie, czeskie, pruskie i austriackie. Kusi przyrodą, ale i zdrojowymi kurortami oraz zabytkami architektonicznymi i przemysłowymi.

Szczeliniec Wielki – Małpolud; fot. J. Jędrysik

Sporo emocji dorosłym i dzieciom dostarczy wycieczka na Szczeliniec Wielki lub (i) w Błędne Skały. Takich skalnych labiryntów, tajemniczych i fantazyjnych formacji skalnych nie ma nigdzie indziej w Polsce. Wielbłąd, Małpolud, Koński Łeb, Kwoka, Słoń… To nazwy tylko niektórych ze „skalnych rzeźb”. Zabawa w ich „odczytywanie” jest przednia. No i czasem jest naprawdę wąsko!

Jedno z wąskich przejść na Szczelińcu; fot. J. Jędrysik

Wiele z atrakcji tego regionu znajduje się głęboko pod ziemią. Grozę budzi kompleks „Riese” („Olbrzym”) budowany pod koniec II wojny światowej przez więźniów obozów koncentracyjnych. Prawdopodobnie w Górach Sowich Niemcy szykowali kwaterę dla Hitlera. Do dziś jednak nie jest znane dokładnie przeznaczenie kompleksu. Jego pozostałości są udostępnione do zwiedzania pod zamkiem w Książu, a także m.in. w Walimiu i Osówce.
Kolejne podziemne obiekty to tajna kopalnia uranu w Kletnie (masyw Śnieżnika), gdzie po wojnie Sowieci wydobywali rudę uranu na potrzeby ZSRR.

Podziemia kompleksu „Riese” pod zamkiem w Książu; fot. J. Jędrysik

Z dziećmi warto się wybrać do Złotego Stoku, do byłej kopalni złota. Przewodnicy opowiadają o niej lekko i z humorem. Najmłodsi mogą sami wypłukać kawałki „złota” z „górskiego strumyka”, a w podziemnej sztolni przejechać się górniczą kolejką lub popłynąć łodzią w zalanym wodą chodniku. Podziemne korytarze zwiedza się również w XVIII-wiecznej Twierdzy Kłodzko. Służyły one m.in. do likwidowania podkopów wojsk, które ją oblegały.

Leczniczych wód popróbować można w tutejszych zdrojach: Dusznikach, Kudowie, Polanicy i Lądku. Szczególnie urokliwe są parki zdrojowe w Polanicy i Kudowie. Z kolei w dusznickim parku znajduje się podświetlana fontanna, „pląsająca” do muzyki Fryderyka Chopina. W pobliskim Dworku Chopina (kompozytor leczył się na suchoty w Dusznikach w 1826 roku) grywa się muzykę mistrza na żywo.

Kaplica Czaszek w Czermnej; fot. J. Jędrysik

Jeśli ktoś zawitał do Kudowy-Zdroju, to powinien zobaczyć Kaplicę Czaszek w dzielnicy Czermna, osobliwe i jedyne takie miejsce pochówku w Polsce. Wnętrze obiektu jest wyłożone ludzkimi czaszkami i kośćmi. To szczątki ofiar XVIII-wiecznych epidemii i wojen. Kości złożone są też pod podłogą. Szacuje się, że w kaplicy pochowano ok. 25 tys. osób.
Wśród zamków i pałaców znajdujących się w regionie największe wrażenie robi rezydencja rodu Hochbergów w Książu (dzielnica Wałbrzycha). To trzeci pod względem wielkości zamek w Polsce (po Wawelu i Malborku).

Zamek Książ; fot. J. Jędrysik

Położony na lesistym wzgórzu, pamięta czasy piastowskie, ale jego rozbudowę i obecny wygląd zawdzięczamy Hochbergom, których druga posiadłość mieściła się w Pszczynie. Turyści zwiedzają nie tylko pełne przepychu wnętrza zamku, ale także tarasowe ogrody, pobliską stajnię ogierów, palmiarnię (mieszkają w niej m.in. lemury) i wspomniane już podziemia „Riese”.

Oprac. JJ

Leave a Reply